Narzekałam we wcześniejszym poście "podróżniczym", że nie zdązyłam zwiedzić AVEIRO... no i naprawiłam to!!! Wczoraj urzekło mnie to miasto swoim klimatem... jest w nim coś niesamowitego.
Mnie az zatkało... wszystkim polecam odwiedzić to miejsce. I chociaz włoskiej Wenecji nie lubie, bo zatrułam sie tam kanapką to portugalskę Wenecje kocham od pierwszego wejrzenia...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz